Post w życiu osób konsekrowanych

 „Przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć”

(Mk 2,20)
 

Dawniej surowe posty stanowiły ważny element ascezy zakonnej. Również świeccy chrześcijanie podejmowali posty, powstrzymywali się od wielu pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Nieraz władcy po przyjęciu chrześcijaństwa wprowadzali surowe kary za lekceważenie wymagań religijnych, np. za lekceważenie postu wybijano zęby.


Obecnie kościelne przepisy znacznie złagodzono. Z uzasadnionych powodów można korzystać z dyspens. Zwraca się uwagę przede wszystkim na wewnętrzne nastawienie człowieka, postawę pokuty, nawrócenia, jednoczenia się z cierpiącym Chrystusem.


Z drugiej strony jednak i dzisiaj wiele grup religijnych praktykuje posty. W objawieniach z Medjugorie przekazuje się wezwanie Matki Bożej do postu o chlebie i wodzie w środy i piątki. Po zamachach terrorystycznych we wrześniu 2001 r. Sługa Boży Jan Paweł II wezwał wiernych do pokutnego postu.


Wiele osób stosuje różne diety ze względów zdrowotnych albo żeby ładnie wyglądać. Nieraz wydaje znaczne sumy na dietetyczne potrawy. Dawniej wzywano, by to, co się zaoszczędzi przez skromniejsze jedzenie, przekazywać potrzebującym. Dziś zdarza się, że wymyślne potrawy dietetyczne kosztują znacznie drożej niż proste zdrowe pożywienie.


Warto przypomnieć naukę Pisma Świętego o poście jako powstrzymywaniu się od jedzenia, by przebłagać Boga za grzechy.


W Starym Testamencie post stanowił wyraz smutku, nawrócenia i przebłagania. Rodziny albo grupy Izraelitów pościły po stracie bliskich (por. np. 1 Sm 31,13; 2 Sm 1,12; 3,31-35; 12,16; 1 Krn 10,12; Za 12,10-14), a cały naród w obliczu zagrożenia (2 Krn 20,3), po odniesionej klęsce (Sdz 20,26; 7,6). Również wygnańcy, którzy otrzymali pozwolenie na powrót, pościli w Babilonie prosząc o szczęśliwy przebieg podróży (Ezd 8,21.23). Poszczono w trudnym położeniu (2 Sm 12,16; 1 Krl 21,9.12; 27; Ne 1,4), prosząc o zwycięstwo w walce (1 Mch 3,47; 2 Mch 13,12).


Post obowiązywał w związku ze Świętem Przebłagania (Kpł 16,29.31; 23,27.29.32;  Lb 29,1).


Do postu jako praktyki przebłagalnej wzywa Izraelitów prorok Joel:


„Uświęćcie się przez post [...]
Na Syjonie dmijcie w róg,
zarządźcie święty post,
ogłoście uroczyste zgromadzenie” 

 (Jl 1,14; 2,15).


Post musi się jednak wiązać z wewnętrznym nawróceniem:


„Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem,
przez post płacz i lament.
Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!” (Jl 2,12n);


„Miłości pragnę, nie krwawej ofiary,
poznania Boga bardziej niż całopaleń” (Oz 6,6; por. Iz 58,1-7).

 

 

Księga Jonasza jako wyraz nawrócenia Niniwitów podaje praktyki postne i pokutne:


„I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje: «Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą [popełnia] swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości i swego gniewu, i nie zginiemy?»” (Jon 3,5-9). Księga ma charakter raczej midraszu, czyli budującego opowiadania, niż przekazu historycznego. Niemniej motyw podjęcia postu, a nawet zmuszenia do niego zwierząt, pokazuje, jak ceniono tę praktykę w czasach, kiedy powstała księga, prawdopodobnie po powrocie Izraelitów z niewoli babilońskiej.


O poście podczas zagrożenia narodu mówią Księgi Estery (Est 4,16; 9,31) i Judyty (Jdt 4,9-15). Sama Judyta jako wdowa pościła z motywów religijnych przez wszystkie dni prócz wigilii i samych szabatów, świąt nowiu oraz innych uroczystości izraelskich (Jdt 8,5n). Podobnie praktykowała post prorokini Anna, która w świątyni Jerozolimskiej rozpoznała w małym Dzieciątku oczekiwanego Mesjasza (Łk 2,37).


O postach mówią również Psalmiści (Ps 35,13; 69,11; 109,24), Syracydes (Syr 34,26) i prorocy (poza cytowanymi wyżej Iz 58,3-6; Jr 36,6.9; Ba 1,5; Dn 6,19; 9,3; Jon 3,5; Za 7,3.5; 8,19).


Po powrocie z niewoli Izraelici przez post przygotowali się do uroczystości pokutnej (Ne 9,1).


Jezus, Wcielony Syn Boży, przed rozpoczęciem publicznej działalności podjął czterdziestodniowy post na pustyni: „Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. 2 A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód” (Mt 4,1n; por. Łk 4,1n; Mk 1,12n mówi o pobycie na pustyni i kuszeniu, nie wspomina wprost o poście), jak post Mojżesza na górze (Wj 34,28; Pwt 9,9.18). W owych czasach zwłaszcza faryzeusze, a także uczniowie św. Jana Chrzciciela często podejmowali posty i zarzucali uczniom Jezusa, że ich nie praktykują. Otrzymali odpowiedź: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. 20 Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć” (Mk 2,19n; por. Mt 9,15; Łk 5,34n). W Kazaniu na Górze Jezus mówi, by post praktykować (podobnie jak dawanie jałmużny) dyskretnie: „Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. 17 Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, 18 aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,16-18).

 


Człowiek, który podejmuje praktyki ascetyczne, nie powinien tego czynić ostentacyjnie. W greckim tekście jest gra słów: obłudnik, hipokryta, to ten, który odkrywa wszystko to, co w nim jest wartościowe, lub co jemu się wydaje, że jest dobre i że inni powinni to widzieć i go podziwiać. Natomiast Ojciec z nieba widzi wszystko w ukryciu (et to kryfajo), rzeczy ukryte (krypta – jak u nas dolna, ukryta część budynku). Jego ocena jest najważniejsza, natomiast jeśli już ktoś spotka się z ludzkim uznaniem, a zwłaszcza jeśli go poszukiwał, może się okazać, że to uznanie było większą nagrodą niż powinna przysługiwać za pojęte wyrzeczenie. Według Wj 17,6 w starożytnym greckim przekładzie Septuaginty Bóg ukrytą ręką (en chejri kryfaja) walczy z Amalekitami, natomiast faryzeusze często nazywani są obłudnikami – hipokrytami – (Mt 6,2.5.16; 7,5.7; 22,18; 23,13-15; 24,51; Mk 7,6; Łk 6,42; 12,56; 13,15).

 


O poście mówią Dzieje Apostolskie w związku z wysłaniem św. Pawła i Barnaby na pierwszą podróż apostolską: „Gdy odprawiali publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty: «Wyznaczcie mi już Barnabę i Szawła do dzieła, do którego ich powołałem». 3 Wtedy odprawiwszy post i modlitwę oraz położywszy na nich ręce, wyprawili ich” (Dz 13,2n). Z tego wynika, że post obok modlitwy stanowił normalną praktykę wspólnoty w Antiochii, a zapewne także w innych wspólnotach chrześcijańskich. Praktykowano go zwłaszcza przed ważniejszymi wydarzeniami, podejmowaniem decyzji, których skutki mogły sięgać daleko, jak w tym wypadku wysłanie misjonarzy do zakładania nowych wspólnot, głoszenia Ewangelii tam, gdzie jeszcze dotąd nie dotarła. Może być to i dla nas wezwaniem do podejmowania postu przed wydarzeniami ważnymi dla naszych wspólnot i dla nas samych, np. kapitułami wybierającymi przełożonych czy osobistymi ważnymi decyzjami.

 


Podczas podróży Apostołowie troszczyli się o ustanowienie odpowiednich przewodników w zakładanych wspólnotach lokalnych: „Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów ustanowili im starszych, polecili ich Panu, w którego uwierzyli” (Dz 14,23). Ustanowienie przełożonych wspólnot to sprawa bardzo istotna dla ich rozwoju i normalnego życia. Warto podobnie jak Apostołowie ofiarować swoje wyrzeczenia w intencji kapituł, wyborów przełożonych i osób odpowiedzialnych za ważne prace w klasztorze. Można też podejmować podobne praktyki w intencji Ojczyzny, przed wyborami do władz centralnych i samorządowych, zwłaszcza gdy widzimy niekompetentne, nieodpowiedzialne i nieuczciwe postępowanie wybranych zgodnie z prawem i z zasadami demokracji przedstawicieli.

 


Św. Paweł pisze do Koryntian o swoich postach obok innych trudów znoszonych dla Ewangelii: „okazujemy się sługami Boga przez wszystko: przez wielką cierpliwość, wśród utrapień, przeciwności i ucisków, 5 w chłostach, więzieniach, podczas rozruchów, w trudach, nocnych czuwaniach i w postach” (2 Kor 6,4n). Nocne czuwania mogą oznaczać brak snu z powodu różnych trudności albo czuwanie modlitewne lub też brak snu z powodu troski o założone wspólnoty i poszczególnych wiernych, których życie budzi obawę o ich wiarę. Jako czuwanie modlitewne byłaby to obok postu druga ważna praktyka religijna.

 


Podobnie pisze pod koniec tego samego Listu: „w pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości, 28 nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z zatroskania o wszystkie Kościoły” (2 Kor 11,27n).

 


W Listach Apostolskich nie ma poza tym innych wzmianek o poście, ponieważ zapewne uważano go za oczywistą praktykę, ale nie przywiązywano wagi do bardziej dokładnych określeń, jak ma ona wyglądać, ponieważ ważniejsza jest pełna, dojrzała wiara w zbawcze dzieło Chrystusa i płynąca z niej gotowość do wielkodusznego podejmowania wszelkich wysiłków w Jego sprawie.

 

To, co natchnione teksty mówią o postach, możemy także zastosować do innych wyrzeczeń, odmówienia sobie przyjemnych kontaktów, rozmów, korzystania ze środków masowego przekazu, lektur o charakterze świeckim, które sprawiają nam przyjemność, a nie są niezbędne w naszej pracy. Ważna jest postawa wyrzeczenia, duchowej jedności z Chrystusem podejmującym dla nas krzyż i z tyloma świętymi oficjalnie ogłoszonymi i nieznanymi z imienia, którzy przed nami dochowali Mu wierności i w swej pokucie i wyrzeczeniu uczestniczyli w dziele zbawiania świata i wypraszania nawrócenia dla tych, którzy nie chcą uznać swoich błędów.

 

 

Niektórzy współcześni teologowie kwestionują ideę praktyk zadośćuczynienia, twierdząc, że taki zadośćczyniący uważa się za lepszego pod tego, którego błędy chce wynagrodzić. Niemniej widzimy na świecie bardzo wiele zła, obrazy Boga i krzywdy ludzi. Nasze wielkoduszne praktyki mogą w duchowym porządku przyczynić się do zmniejszenia tego, co sprzeciwia się woli Bożej i niszczy nasze siostry i braci.

 

 

 

Ks. dr  K. Wójtowicz

z: "Via Consecrata"
Tekst uzyskany dzięki uprzejmości O. Tomasza M. Dąbka OSB

 

.