Słowo na niedzielę 01 lutego 2015 r.

„Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne” (Mk 1, 27b)

 

 


1. W synagodze w Kafarnaum Jezus nauczał. Temu nauczaniu towarzyszyła Moc Boża. Obecni w synagodze ludzie wyczuwali, że Jezus przemawia z władzą. Przez Jezusa mówiła mądrość Boża. Jednak co innego jest „mówić mądrze” o zdrowiu i władzy Boga nad szatanem, a co innego „przywracać zdrowie” oraz „uwalniać spod władzy złego ducha”. Jezus właśnie to czyni. „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą?” (Mk 1,27a) Potwierdza swoje nauczanie przywracając zdrowie choremu i uwalniając go spod władzy ducha nieczystego.

 

 


2. Duch nieczysty nie wytrzymał presji obecności Jezusa. Zaczął krzyczeć w opętanym, a potem przez niego. Zwykle jednak nieczystość jest cicha. Nie wrzeszczy przez nią zarażonych. Działa bardziej wewnątrz człowieka: nie objawia się w oczach; nie zmierzy się jej termometrem; nie działa na układ pokarmowy. Nieczystość subtelnie rujnuje duchowy świat człowieka wprowadzając w niego niepokój i nieład. „Subtelność” ducha nieczystego polega na tym, że ukrywa się pod pozorami dobra, bardziej niż inne złe duchy. Duch nieczysty zwabia człowieka ciekawością i przygodą; o ile po truciznę człowiek rozsądny nawet raz nie sięgnie by ją spróbować, to „na próbę” po nieczystość chętnie sięga. Trucizna niesie śmierć, a nieczystość? Dlaczego nieczystości nie odsuwamy na bok, jak trucizny? Gdyby któryś z rodziców odkrył, że w szafce z przyprawami jest słoiczek z trującą substancją, nie zostawiłby go, lecz od razu wyrzucił lub spalił. Pozostawienie słoika w szafce, nawet z podpisaniem go „Uwaga! Trucizna!”, byłoby wielce ryzykowne. Każdy mógłby się pomylić! A czy nie jest podobnie np. z filmem, który zaznaczony w gazecie lub na ekranie ostrzegawczym czerwonym znakiem „tylko dla dorosłych” mimo wszystko przyciąga ciekawością? Czy nie jest tak ze stronami internetowymi, do których wstęp ma się po zadeklarowaniu zgody internauty? Smak przyjemności zwycięża rozsądek i roztropność. Duch nieczysty szepce, że „to ludzkie”, „pomocne w dojrzewaniu”, „niezbędne dla edukacji”, „nieszkodliwe przy jednorazowym użyciu”. On wie, że to na jednym razie się nie skończy. Dlatego tak ważne jest, by z nim nie wchodzić w rozmowę. Dlatego roztropnie jest nie wpuszczać do siebie nieczystości choćby na kilka sekund. Czy rozsądny człowiek weźmie truciznę na język mówiąc sobie „nie będę jej połykał, zaraz ją wypluję”?

 

 


3. Zatrucie jest śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego konieczne jest natychmiastowe powierzenie się lekarzowi. Podobnie z nieczystością. Nie wystarczy wmawiać sobie, że „jakoś sobie poradzę” lub „ samo mi przejdzie”. Lepiej powierzyć się Lekarzowi! Jezus ma władzę nad trucizną nieczystości. Duch nieczysty człowieka się nie boi; lęka się zaś Syna Bożego. By jednak Jezus mógł nad nami rozkazać surowo: „Milcz i wyjdź z niego!” konieczne jest uznanie, że nieczystość to trucizna. Problem w tym, że większość współczesnych żyje w nieświadomości i nie widzi w nieczystości działania szatana.


Ks. Paweł Barylak SDB