Słowo na niedzielę 02 października 2016r.

„Przymnóż nam wiary” – prośba skierowana przez Apostołów do Pana Jezusa przypomina nam, że wiara jest darem. Aby wiarę mieć i aby ją rozwijać potrzebna jest pokorna prośba skierowana do Tego, który jest źródłem wszystkich darów.
Ewangelia ta zaprasza nas do codziennej, wytrwałej, nieustępliwej prośby w modlitwie o wiarę.

 



„Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy” Porównaniem wiary do najmniejszego z nasion, jakim jest ziarnko gorczycy, Jezus zapewnia, że lepiej jest mieć maleńką wiarę, niż nie mieć jej w ogóle. I, że nawet maleńka wiara może zaowocować wielkimi cudami. (Np. przesadzeniem drzewa). Tymi dwoma porównaniami Jezus zaprasza nas do sprawdzania naszej wiary. Wielkości wiary nie da się określić bez konkretnych prób.  Trzeba jednak pamiętać o tym, że wielkości wiary nie mierzy się wyłącznie wykonanymi „rozkazami”. Wiarę okazujemy również cierpliwie czekając na owoce naszej modlitwy.

 



„Słudzy nieużyteczni jesteśmy”. Dziś, kiedy piszę ten komentarz, wspominamy w Kościele św. Teresę od Dzieciątka Jezus. Pisała Ona w liście do swojej siostry Leonii: „Przypominasz sobie może, że dawniej lubiłam nazywać się „małą zabawką Jezusa”. Teraz jeszcze jestem szczęśliwa, że nią jestem. Ale pomyślałam, że Boskie Dzieciątko ma wiele innych dusz ozdobionych wzniosłymi cnotami, które chcą także być Jego zabawkami; pomyślałam więc sobie, że one są pięknymi zabawkami, moja zaś uboga dusza jest tylko małą, bezwartościową zabawką. Ażeby się pocieszyć, powiedziałam sobie, że dzieci częstokroć cieszą się bardziej małymi zabawkami, które mogą odrzucić, albo wziąć, rozbić, albo ucałować, według chwilowej zachcianki, niż innymi, kosztowniejszymi, których boją się nawet dotknąć. A wówczas ucieszyłam się moim ubóstwem, pragnęłam być coraz uboższa, aby Jezus co dnia miał więcej przyjemności w zabawie ze mną.”
Módlmy się o wiarę, byśmy chcieli i nie bali się być małymi zabawkami Jezusa.

 


ks. Paweł Barylak SDB

 

 

 

(Ha 1,2-3;2,2-4)


Dokądże, Panie, wzywać Cię będę, a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: Krzywda (mi się dzieje)! - a Ty nie pomagasz? Czemu każesz mi patrzeć na nieprawość i na zło spoglądasz bezczynnie? Oto ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie. I odpowiedział Pan tymi słowami: Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności.

 

 

(Ps 95,1-2.6-9)


REFREN: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
radośnie śpiewajmy Mu pieśni.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze,
zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
„Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba,
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie,
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła”.

 

 

(2 Tm 1,6-8.13-14)


Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! Zdrowe zasady, któreś posłyszał ode mnie, miej za wzorzec w wierze i miłości w Chrystusie Jezusie! Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka.

 

 

(1 P 1,25)


Słowo Pana trwa na wieki, to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę.

 

 

(Łk 17,5-10)


Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna. Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać.