Słowo na niedzielę 08 marca 2015

„Gdy Jezus zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus” (J 2,22 )

 


1. W każdym z nas „mieszka” niedowiarek. Słyszymy Słowo Boże, ale mamy swoje „ALE”. Chcielibyśmy Mu zaufać, poddać się Jemu, chcielibyśmy wprowadzać je w praktykę, ale wciąż coś stoi na przeszkodzie: „ no tak, ALE…” Nie dziwię się więc uczniom Jezusa, że Mu nie wierzyli, gdy mówił o swym zmartwychwstaniu, o odbudowaniu w trzy dni świątyni swego ciała (J 2, 21). Przypomnieli sobie później. Uwierzyli później. Najpierw Słowo prześlizgnęło się po ich sercach. Jezus wiele razy mówił im o zmartwychwstaniu. No i dalej Słowo się ślizgało. Drzwi serca latami były zaryglowane, jak Wieczernik w wieczór dnia zmartwychwstania. Boże mój, mówię sobie, żeby to było tak łatwo uwierzyć i już! Ale chyba każdy z nas nie tylko „niedowiarka” w sobie odnajduje, ale też „uparciucha” żyjącego według swoich reguł. One zdają się nam być lepsze, mądrzejsze, niż te dane od Boga. Usłyszę w III niedzielę Wielkiego Postu: „Czcij ojca twego i matkę swoją. Nie będziesz zabijał. Nie będziesz cudzołożył. Nie będziesz kradł. Nie będziesz mówił kłamstwa. Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego. Nie będziesz pożądał żadnej rzeczy bliźniego twego…(Wj 20, 12-17)”. Znów słowa te prześlizgną się po moim sercu? Kiedy wpuszczę je do sumienia i zacznę nimi żyć w pełni? Chciałbym dziś poprzez zwykłe słowa wystukane na klawiaturze komputera krzyknąć: „Ludzie! Nie dajcie się oszukiwać! Nie ma lepszych reguł dla nas, niż te! Nie wymyślajmy innych! Zaufajmy tym , które Bóg nam dał!”

 


2. „Jezus wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje” (J 2, 24-25). Jezus zna więc mego „niedowiarka”, „uparciuszka” i „mędrca”. Mieszka w mym sumieniu i chciałby powyrzucać z niego wszystkie niepotrzebne graty, jak baranki, woły, monety porozrzucał i powyrzucał ze świątyni jerozolimskiej (J 2, 14-15). Tyle niebożych zasad i reguł: „tak się żyje”, „takie życie”, „wszyscy tak robią” niepostrzeżenie zagraciło nasze sumienia. Zbliża się kolejna nasza spowiedź, trwa kolejny Wielki Post, trwają lub będą kolejne rekolekcje. Okazji na „porządki w świątyni” nie brakuje. Jezus Chrystus, który jest „mocą i mądrością Bożą” oraz „ przewyższa mądrością ludzi” (1 Kor 1, 24-25), niech każdemu z nas pomoże te porządki zrobić!


Ks. Paweł Barylak SDB