Słowo na niedzielę 09 października 2016

 

„Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec” (Łk 17, 17-18)

 

 

Jako kapłan dumny jestem z każdej Mszy świętej, której intencja jest dziękczynna. Raduje się moja dusza z faktu, że Ktoś myśli o tym, by podziękować za otrzymaną łaskę. Cieszy również to, że przez taką intencję Ktoś daje jawne świadectwo, że Bóg działa w jego życiu, czy życiu osób jemu bliskich. Modlący się na takiej Mszy z intencją dziękczynną mają możliwość dołączenia się do tego dziękowania Bogu. Obawiam się jednak, że wypowiedziana przez Jezusa proporcja „jeden do dziewięciu” sprawdza się również w naszych parafiach. Jeśli bowiem jedna na dziesięć mszy jest „dziękczynna”, a pozostałych dziewięć „przebłagalnych” czy z „prośbą o …” to objawia to pewną słabość naszego sposobu przeżywania chrześcijaństwa. Nie śmiem twierdzić, że intencje błagalne są gorsze od dziękczynnych, jednak ta pobieżna statystyka objawia, że chętniej Boga prosimy, rzadziej zaś Jemu dziękujemy.

 

 

Dziewięciu trędowatych spostrzegając się, że po spotkaniu z Jezusem zostało oczyszczonych, nie powraca do Niego z „dziękuję” na ustach. Dla nich, tak mi się wydaje, liczy się to, co widzą oczy i co czują na skórze: byliśmy obsypani trądem, teraz zaś jesteśmy zdrowi. Łaską dotknięci „przeoczyli” Jej Dawcę. Zapomnieli dzięki Komu stał się cud. Może klękając rano do modlitwy lub modląc się w drodze do pracy czy szkoły prosisz Boga np. o dobrą pogodę, o szczęśliwą i bezpieczną podróż, o pomyślne załatwienie spraw w urzędzie, o zdanie egzaminu, itp. Czy wracając do siebie lub klękając wieczorem do modlitwy dziękujesz Bogu za to, co otrzymałeś? Czy w spokoju osiągnięcia celu podróży, euforii z dobrego egzaminu, radości ze słonecznego dnia na działce czy bezdeszczowego grzybobrania nie pomijasz Dawcy tych łask?

 

 

W Jezusowym wyznaniu „gdzie jest dziewięciu?” wyczuwam ból Jego Serca. Jezus miał prawo doczekać się powrotu wszystkich dziesięciu uzdrowionych. Skóra całej dziesiątki została oczyszczona, jednak aż dziewięciu ma chore serca. Dotknięcie tą samą łaską – uzdrowienie z trądu – nie jest tak samo przyjęte przez wszystkich. W zdziwieniu Jezusa „czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?” wyczytać można zawód, jaki Mu sprawili ci ludzie. Przecież otrzymali wielką łaskę, więc mogliby dzięki niej rozpoznać w Jezusie Zbawcę i Odkupiciela. A przed Nim można tylko upaść na twarz i chwalić Boga donośnym głosem. Nie roztrząsajmy w naszych sumieniach rozczarowań Bogiem, rozczarowań z niewysłuchania przez Niego naszych próśb. Dziękując Jemu za wszystko nie rozczarujemy Jego Serca. Jego Serce jest hojne w dawaniu nam wszelkich łask, nie zapominajmy Jemu powiedzieć „dziękuję”!

 

 

Ks. Paweł Barylak SDB

 

 

(2 Krl 5,14-17)


Wódz Syryjski Naaman, który był trędowaty, zanurzył się siedem razy w Jordanie, według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony. Wtedy wrócił do męża Bożego z całym orszakiem, wszedł i stanął przed nim, mówiąc: Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem! A teraz zechciej przyjąć dar wdzięczności od twego sługi! On zaś odpowiedział: Na życie Pana, przed którego obliczem stoję - nie wezmę! Tamten nalegał na niego, aby przyjął, lecz on odmówił. Wtedy Naaman rzekł: Jeśli już nie chcesz, to niechże dadzą twemu słudze tyle ziemi, ile para mułów unieść może, ponieważ odtąd twój sługa nie będzie składał ofiary całopalnej ani ofiary krwawej innym bogom, jak tylko Panu.

 

 

(Ps 98,1-4)


REFREN: Pan Bóg okazał ludom swe zbawienie

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica,
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio.
cieszcie się, weselcie i grajcie.

 

 

(2 Tm 2,8-13)


Pamiętaj na Jezusa Chrystusa, potomka Dawida! On według Ewangelii mojej powstał z martwych. Dla niej znoszę niedolę aż do więzów jak złoczyńca; ale słowo Boże nie uległo skrępowaniu. Dlatego znoszę wszystko przez wzgląd na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia w Chrystusie Jezusie razem z wieczną chwałą. Nauka to zasługująca na wiarę: Jeżeliśmy bowiem z Nim współumarli, wespół z Nim i żyć będziemy. Jeśli trwamy w cierpliwości, wespół z Nim też królować będziemy. Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze. Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje, bo nie może się zaprzeć siebie samego.

 

 

(1 Tes 5,18)


Za wszystko dziękujcie Bogu, taka jest bowiem wola Boża względem was w Jezusie Chrystusie.

 

 

(Łk 17,11-19)


Stało się, że Jezus zmierzając do Jerozolimy przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.