Słowo na niedzielę 11 sierpnia 2013 r.

„Nie bój się, mała trzódko…” (Łk 12, 32)

 


1. Wybrał Pan 12 Apostołów i 72 uczniów. To nie jest aż tak liczna armia zdolna zawojować pół świata. A jednak nie w liczbie siła. Siła w Ojcu, Jego Synu, w Duchu Świętym. Wobec informacji o zmniejszającej się liczbie ochrzczonych i praktykujących, żyjących wiernie w małżeństwie, wstępujących do seminariów itd., zapewnienie Jezusa o porzuceniu strachu jest sporą dawką optymizmu i …realizmu. Mała trzódka Kościoła jest w stanie skutecznie ewangelizować, zmieniać świat, prowadzić dusze ku Niebu. Małe stado owieczek zawojuje świat nie tyle ufając temu, ile liczy, ale licząc na swego Pasterza.

 


2. Zaufanie wobec Pasterza owiec i Jego Ojca wyraża się praktycznie w dzieleniu dobrami materialnymi z braćmi. „Sprzedajcie wasze mienie i dajcie jałmużnę” (Łk 12, 33a) zapobiegnie chciwości i konfliktom, przed którymi ostrzegał Jezus w ubiegłą niedziel ę („powiedz mojemu bratu, żeby podzielił się ze mną spadkiem” Łk 12, 13). Skoro Ojciec ma nas łączyć, a nie dzielić, to łatwiej wprowadza się braterstwo wypływające z Jego ojcostwa przez spontaniczne dzielenie z potrzebującymi i posiadającymi mniej. Kto mocno zaciska w dłoni swoje dobra dla siebie, tym mniej ich zatrzyma. Na otwartej dłoni więcej zmieści się pieniędzy. Otwarta dłoń jest trzosem, który nie niszczeje (por. Łk 12, 33b). Bóg z niej może wziąć. Brat też.

 


3. Zaufanie wobec Pasterza nie łączy się jednak z bezczynnością i biernością. „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie” (Łk 12, 35) wyraża żądanie Jezusa, by uczniowie byli gotowi wyruszyć w drogę i wziąć się do pracy. Przepasany Pan powracający z uczty weselnej do swego domu i usługujący swe sługi (por. Łk 12, 36-37) jest najlepszym wzorem – Pasterza dla swych owiec. Kto myślałby, że Kościół ma tylko zajmować się adorowaniem Pasterza i wsłuchiwaniem się w Jego glos jak Maria (zob. Łk 10, 38-42) w dzisiejszej nauce Jezusa znajduje potwierdzenie, że jest mu potrzebna zarówno pracowitość Marty, jak i pomysłowość miłosiernego Samarytanina (zob. Łk 10, 29-37). Czy jesteś gotowy wyruszyć w drogę? Czy bierzesz się do pracy?

 


Ks. Paweł Barylak SDB