Słowo na niedzielę 14 czerwca 2015

„Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. ” (Mk 4,26-27)

 

 

 


1. Piękna przypowieść o …niewiedzy człowieka! Człowiek wie jak zaglądać w przestworza kosmiczne, potrafi zobaczyć rozwijające się w łonie matki dziecko, wie jak usunąć kleszcza i mole, ale …gdy „nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak!” Chrystus używa porównania rosnącego w glebie ziarenka do dojrzewającego w duszach ludzi życia Bożego. Sami nie wiemy, jak to się dzieje, że dojrzewa w nas pragnienie przyjaźni z Bogiem! Jak to jest, że gdy śpimy, rośnie w nas głód zajrzenia do kościoła przed pracą i głód spożycia Ciała Jezusa w komunii świętej! Jak to jest, że Słowo Boże wielokrotnie przez nas czytane i słyszane, w końcu rozumiemy i odnosimy do swojego życia! Kiełkujące w duszach naszych ziarenka królestwa Bożego, dojrzewające i rosnące bez naszej wiedzy, bez naszej nad nimi kontroli, są dowodem, że Bóg wie więcej o nas, niż my sami o sobie i że On zna nasze pragnienia!

 

 


2. W dzień i w nocy nasienie kiełkuje. Uwaga! Również nasienie zła podobnie kiełkuje! Grzech popełniony jednego dnia wcale nie traci na żywotności w naszej duszy przez to, że go uśpiliśmy śpiąc! Wieczorny rachunek sumienia z żalem za grzechy popełnione w kończącym się dniu, telefon lub sms do przyjaciela z prośbą o wybaczenie uczynionej Jemu krzywdy, pogodzenie się z krewnym to sposoby na to, by zło w nas nie kiełkowało dalej przez noc. Nikt przecież nie czeka do poranka następnego dnia, by wyciągnąć drzazgę wbitą pod paznokciem. Drzazga również w nocy sprawiać będzie ból!

 

 

 


3. Niedawno przeżywaliśmy w liturgii czwartek Bożego Ciała – Uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej. Była to okazja, by oddać Bogu hołd za ten tajemniczy dar Obecności Jezusa z nami. Każda Eucharystia jest nasieniem kiełkującym w nas! Każda komunia święta jest nasieniem miłości Bożej, które drzemie w glebie naszych serc! Gdy kogoś podziwiamy: jego duchowe piękno, jego zdolność słuchania, poświęcenie dla innych lub mądrość to niewykluczone że są to owoce przyjętych komunii świętych! Każda komunia święta to łaska Boża, która nawet bez naszej wiedzy, we dnie i w nocy, w duszy ludzkiej kiełkuje!

 

 


4. Ponieważ królestwo Boże to „sprawa” miłości Boga do człowieka każda miłość ma w sobie cechy kiełkującego ziarenka. Jeśli kiedyś stwierdzimy, że kogoś kochamy nad życie, to nie dzieje się to z godziny na godzinę. Miłość jednego człowieka do drugiego także kiełkuje w duszy wiele dni i wiele nocy. Jak dobrze, że nasza dusza jest glebą podatną na dojrzewanie i rozkwitanie miłości!



Ks. Paweł Barylak SDB