Słowo na niedzielę 18 października 2015r.

Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, zbliżyli się do Jezusa i rzekli: Użycz nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie ”. (Mk 10, 35.37)

 

  1. Zbliżyli się do Jezusa.” To, że Jan i Jakub podeszli do Jezusa na niewielką odległość niestety nie oznacza, że się do Niego zbliżyli. Myśląc że są w bliższej z Nim relacji proszą o przywileje w wieczności. Są paradoksalnie takie zbliżenia, które nie tylko że nie zbliżają, ale i oddalają. Przywilej zmniejszenia dystansu między uczniem a nauczycielem może oddalić od koniecznego w wychowaniu autorytetu tego drugiego (podobnie jak kumplostwo w relacji dzieci-rodzice). Przywilej zwracania się do księdza per „Mój Ojcze” może uśpić sumienie, oddalić od Ewangelii, przeakcentować bliskość powitania i pożegnania a oddalić aż do zapomnienia zawsze pięknego „niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.” Przywilej zbliżenia, ale pozamałżeńskiego, oddala od wieczności. Przywilej codziennej pracy w zakrystii, układania kwiatów pod ołtarzem, spotkań modlitewnych w kaplicy, prób śpiewu w kościele może oddalić od Mieszkańca Tabernakulum. Bliskość jest przywilejem, ale nie zwalnia z mądrości. Oby żadna bliskość nas nie ogłupiła!

  2. Idąc nieco dalej, Jezus ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana. (…) Zaraz ich powołał (Mk 1, 19-20), aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy (Mk 3, 14-15). Jezus użyczył im prawa chodzenia z Nim, słuchania Go, towarzyszenia. Jednak „po coś”. Z prawa towarzyszenia wypływa obowiązek nauczania i wyrzucania zła. Mają więc pracować jak Jezus. Przywileje wieczne przyjdą po ciężkiej pracy na ziemi.

  3. Dziś Zelia i Ludwik Martin będą ogłoszeni świętymi. Piękne małżeństwo (sakramentalne, a nie jakaś jego cywilna podróbka) i mądrzy rodzice. Zelia każde nowo narodzone dziecko witała taką modlitwą: „O Panie, uczyń mi tę łaskę, aby ono było poświęcone Tobie i żeby nic nie mogło splamić czystości jego duszy. Jeśliby kiedy miało ją stracić, wolę żebyś to dziecię zabrał natychmiast.” Pan Bóg słyszy modlitwy. „Oby ono było poświęcone Tobie” - pięć córek Państwa Martin wstąpiło do klasztorów klauzurowych. „Wolę żebyś to dziecię zabrał natychmiast” – troje dzieci Państwa Martin zmarło jeszcze jako niemowlęta, czwarte odeszło z tego świata w wieku pięciu lat. Przywilej bliskości z Bogiem wyrażany w modlitwie „użycz nam” (Jakuba i Jana), „uczyń mi tę łaskę” (Zelii Martin) nie zwalnia z roztropności i pamiętania, że …Bóg pamięta. Pamiętaj, o co Boga prosiłeś; pomyśl czy to co Cię spotyka nie jest owocem tej modlitwy.

Ks. Paweł Barylak SDB

 

 

 

(Iz 53,10-11)


Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy, ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży, a wola Pańska spełni się przez Niego. Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie.

 

 

(Ps 33,4-5.18-20.22)


REFREN: Okaż swą łaskę ufającym Tobie

Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.

Dusza nasza oczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska
według nadziei, którą pokładamy w Tobie.

 

 

(Hbr 4,14-16)


Mając arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu. Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla /uzyskania/ pomocy w stosownej chwili.

 

 

(Mk 10,45)


Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.

 

 

(Mk 10,35-45)


Jakub i Jan synowie Zebedeusza zbliżyli się do Jezusa i rzekli: Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy. On ich zapytał: Co chcecie, żebym wam uczynił? Rzekli Mu: Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie. Jezus im odparł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony? Odpowiedzieli Mu: Możemy. Lecz Jezus rzekł do nich: Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których zostało przygotowane. Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.