Słowo na niedzielę 2 września 2012 r.

„Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”. (Mk 7, 21-23)

 

1. Ewangelia jest Dobrą Nowiną, a zakończenie niedzielnego fragmentu Dobrej Nowiny wcale nie napawa optymizmem i spokojem. Tyle zła wymienia Jezus, tyle grzechów, tyle przeciwieństw dobra! Pesymistyczna, wręcz beznadziejna wizja człowieka? Jednak w tej gorzkiej prawdzie kryje się Dobra Nowina. Jezus wymieniając grzechy jednocześnie wskazuje „winowajcę” – serce grzesznika. To jest Dobra Nowina dla nas szukających „winowajców” poza sobą. „Wszystko to zło z wnętrza pochodzi”!!!


2. Już w wydarzeniu grzechu pierworodnego prarodzice przerzucali winę, byle dalej od siebie. „Wąż mnie zwiódł” – broniła się Ewa. „Niewiasta podała mi owoc i zjadłem” – tłumaczył się Adam. „Spychologia” odpowiedzialności. Jakżeż ona dziś jest wszechobecna. „Winowajcami” naszych grzechów są rodzice (np. bo pili, do kościoła nie prowadzali albo prowadzali za często), nauczyciele (stosowali złe metody nauczania), politycy (autorzy niesprawiedliwych ustaw), służba zdrowia (za biedna by refundować leki albo przyjąć nas na zabieg), księża (nie spowiadają jak należy, nie znają życia, bo nie mają swoich rodzin) itd. Lista „winowajców” jest długa. Nią zasłaniamy swoje serce, w którym dopuściliśmy do zakiełkowania grzechu, potem do jego wzrostu. Weźmy dla przykładu ostatni w wymienionych przez Jezusa grzechów, czyli głupotę. Czyż nie ona jest prawdziwą winowajczynią naszej otyłości i wielu schorzeń? Czy winą są drogie leki i brak refundacji miejsc w sanatoriach, czy głupota wypychania naszych żołądków słonymi zakąskami późnymi wieczorami i brak najprostszego, a regularnego sportu? Dobra Nowina z Ewangelii najbliższej niedzieli jest taka – nie potrzeba nawigacji satelitarnej, by znaleźć źródło wielu naszych nieszczęść i niepowodzeń. Źródło bije w nas, a nie poza nami!


3. Św. Jakub zachęca nas w II czytaniu do wprowadzania słowa w czyn. Przestrzega zarazem „Nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie”. Nic gorszego, niż siebie oszukiwać. Jezus, przeciwnie, kłamcą nie jest. Mówi nam gorzką prawdę, ale to ona wyzwala nas ku lepszemu. To także Dobra Nowina Ewangelii – w Nim mamy zatroskanego o nas Nauczyciela. Jest wymagający? Wskaż dobrego nauczyciela, który nie stawia wymagań.


Ks. Paweł Barylak SDB