Słowo na niedzielę 29 listopada 2015r.

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym” (Łk 21, 36)

 

 

  1. Tego wszystkiego.” Znaków na słońcu, księżycu i gwiazdach możemy uniknąć? Wstrząśniętych mocy niebios możemy uniknąć? Wydarzeń zagrażających ziemi możemy uniknąć? Szumu morza i jego nawałnicy możemy uniknąć? To wszystko wydarzy się jako zapowiedź bliskiego nadejścia Syna Człowieczego. Uniknąć tego nie możemy. Ominąć nas może omdlewający strach na widok tego wszystkiego. Jedynie to? O, to dużo, nie bać się końca świata. Jeśli dziś myśl o spotkaniu z Jezusem w godzinie śmierci nie budzi w Tobie strachu to jest nadzieja, że i koniec świata nie sparaliżuje Cię i nie wprowadzi w stan omdlenia.

 

 

  1. Aby wasze serca nie były ociężałe.” Bez trudu wchodzenie po schodach na kolejne piętro zależy nie tylko o umięśnienia mięśni łydek. Także od zdrowia płuc i serca. Serce musi być przyzwyczajone do wysiłku. Onych Potu, ciężkiego i rwanego oddechu, przystanków co minutkę, picia wody co dwie, siadania na trawę przy podejściu na 300 metrowy pagóreczek możesz uniknąć gdybyś kilkanaście razy w miesiącu poszedł na spacer do parku, nie skorzystał z windy by wjechać na drugie piętro, zatrzymał się na jednym kotlecie, pączku, a wieczorem nie obciążał żołądka i wątroby torebkami (a mogła być garść) słonych przekąsek i kolejnym piwkiem. „Aby serca wasze nie były ociężałe.” Przestroga Jezusa trafia w serce nam wszystkim, którym rosną brzuchy. Łaska Jezusa dotyka nie tylko portfeli i naszych kont bankowych. „Brzuch” także musi się nawrócić. Od brzucha do głowy; od głowy do serca. „Mniej jeść” to bardzo dobry pomysł Jezusa na Twój Adwent!

 

 

  1. Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie.” Aby wzmocnić łydki i zrzucić brzuszek chodzimy do klubów fitness. A wystarczyłoby…się modlić. Duch Święty jest najlepszym dietetykiem. Jest najlepszy także w przyzwyczajaniu nas do wysiłku. Obżarstwo, pijaństwo, głowy ciężkie od trosk doczesnych to „owoc” serc, które przestały się modlić. Bez Ducha Świętego przyjmowanego w modlitwie nasze głowy omija roztropność a przepełnia głupota. To w modlitwie Duch powie Ci „za dużo alkoholu”, „nie przesadzaj z ciastkami”, „salami nie jest zdrowe”, „idź na spacer”, „wyprowadź się”. Natchnienia Ducha Świętego i podpowiedzi spowiednika bywają tak konkretne, że …aż dech zapiera. No tak, ale właśnie posłuszeństwo tym natchnieniom doprowadzi Cię do spotkania z Synem Człowieczym. Na pewno chcesz przed Nim stanąć. Lżejszy, trzeźwiejszy, mądrzejszy, wolny.

 

 

ks. Paweł Barylak SDB

 

 

(Jr 33,14-16)


Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomstwo sprawiedliwe; będzie wymierzać prawo i sprawiedliwość na ziemi. W owych dniach Juda dostąpi zbawienia, a Jerozolima będzie mieszkała bezpiecznie. To zaś jest imię, którym ją będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością.

 

(Ps 25,4-5.8-10.14)


REFREN: Do Ciebie, Panie, wznoszę moją duszę

Daj mi poznać, Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
pokornych uczy dróg swoich.

Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją,
i objawia im swoje przymierze.

 

(1 Tes 3,12-4,2)


Pan niech pomnoży liczbę waszą i niech spotęguje waszą wzajemną miłość dla wszystkich, jaką i my mamy dla was; aby serca wasze utwierdzone zostały jako nienaganne w świętości wobec Boga, Ojca naszego, na przyjście Pana naszego Jezusa wraz ze wszystkimi Jego świętymi. A na koniec, bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: według tego, coście od nas przejęli w sprawie sposobu postępowania i podobania się Bogu - jak już postępujecie - stawajcie się coraz doskonalszymi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa.

 

(Ps 85,8)


Okaż nam, Panie, łaskę swoją, i daj nam swoje zbawienie!

 

(Łk 21,25-28.34-36)


Jezus powiedział do swoich uczniów: Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.