Słowo na niedzielę 30 sierpnia 2015

„Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Wszystko to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”. (Mk 7, 21-23)

 

 


1. Ewangelia jest Dobrą Nowiną, a zakończenie niedzielnego fragmentu Dobrej Nowiny wcale nie napawa optymizmem i spokojem. Tyle zła wymienia Jezus, tyle grzechów, tyle przeciwieństw dobra! Pesymistyczna, wręcz beznadziejna wizja człowieka? Jednak w tej gorzkiej prawdzie kryje się Dobra Nowina. Jezus wymieniając grzechy jednocześnie wskazuje „winowajcę” – serce grzesznika. To jest Dobra Nowina dla nas szukających „winowajców” poza sobą. „Wszystko to zło z wnętrza pochodzi”!!!

 

 


2. Już w wydarzeniu grzechu pierworodnego prarodzice przerzucali winę, byle dalej od siebie. „Wąż mnie zwiódł” – broniła się Ewa. „Niewiasta podała mi owoc i zjadłem” – tłumaczył się Adam. „Spychologia” odpowiedzialności. Jakżeż ona dziś jest wszechobecna. „Winowajcami” naszych grzechów są rodzice (np. bo pili, do kościoła nie prowadzali albo prowadzali za często), nauczyciele (stosowali złe metody nauczania), politycy (autorzy niesprawiedliwych ustaw), służba zdrowia (za biedna by refundować leki albo przyjąć nas na zabieg), księża (nie spowiadają jak należy, nie znają życia, bo nie mają swoich rodzin) itd. Lista „winowajców” jest długa. Nią zasłaniamy swoje serce, w którym dopuściliśmy do zakiełkowania grzechu, potem do jego wzrostu. Weźmy dla przykładu ostatni w wymienionych przez Jezusa grzechów, czyli głupotę. Czyż nie ona jest prawdziwą winowajczynią naszej otyłości i wielu schorzeń? Czy winą są drogie leki i brak refundacji miejsc w sanatoriach, czy głupota wypychania naszych żołądków słonymi zakąskami późnymi wieczorami i brak najprostszego, a regularnego sportu? Dobra Nowina z Ewangelii najbliższej niedzieli jest taka – nie potrzeba nawigacji satelitarnej, by znaleźć źródło wielu naszych nieszczęść i niepowodzeń. Źródło bije w nas, a nie poza nami!

 

 


3. Św. Jakub zachęca nas w II czytaniu do wprowadzania słowa w czyn. Przestrzega zarazem „Nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie”. Nic gorszego, niż siebie oszukiwać. Jezus, przeciwnie, kłamcą nie jest. Mówi nam gorzką prawdę, ale to ona wyzwala nas ku lepszemu. To także Dobra Nowina Ewangelii – w Nim mamy zatroskanego o nas Nauczyciela. Jest wymagający? Wskaż dobrego nauczyciela, który nie stawia wymagań.


Ks. Paweł Barylak SDB

 

 

(Pwt 4,1-2.6-8)


Mojżesz powiedział do ludu izraelskiego: A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców. Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie, zachowując nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach powiedzą: Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny. Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?

 

 

(Ps 15,1-5)


REFREN: Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Kto zamieszka na Twej górze świętej?
Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
i mówi prawdę w swym sercu,
kto swym językiem oszczerstw nie głosi.

Kto nie czyni bliźniemu nic złego,
nie ubliża swoim sąsiadom,
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
ale szanuje tego, kto się boi Pana.

Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

 

 

(Jk 1,17-18.21b-22.27)


Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności. Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, byśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń. a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata.

 

 

(Jk 1,18)


Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, abyśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń.

 

 

 

(Mk 7,1-8.14-15.21-23)


Zebrali się u Niego faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I /gdy wrócą/ z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych /zwyczajów/, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami? Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie/. Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.