Uroczystość Wszystkich Świętych - 2015r.

 Uroczystość Wszystkich Świętych i Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (Dzień Zaduszny)

 

„W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce” (J 14, 2)

 

 

  1. Nieznani święci i błogosławieni, czyli zbawieni, żyjący już wiecznie z Bogiem w Jego królestwie oraz zmarli wierzący w Chrystusa, ale jeszcze potrzebujący oczyszczenia ze swych win za grzechy popełnione w doczesności mają swe miejsce w liturgii Kościoła 1 i 2 listopada każdego roku. W te 2 dni nawiedzamy cmentarze, przejeżdżamy setki kilometrów, by choć kilkanaście minut być przy grobach bliskich; składamy w naszych kościołach kartki z wypominkami; zapalamy znicze i ustawiamy donice z kwiatami – to wszystko po to, by wyrazić pamięć i miłość. Pamiętamy o tych których Bóg wezwał już do wieczności. Kochamy ich, dlatego za nich się modlimy. Choć nie zawsze rozumiemy, dlaczego to wszystko czynimy, jednak nie wyobrażamy sobie żeby w te dni co innego robić. W te dni naturalnie myślimy o śmierci – bramie ku wieczności i o świętości, która jest powołaniem każdego z nas.

 

  1. Kilka lat temu uczestniczyłem w pogrzebie ojca znanego mi księdza. Ksiądz ten na koniec mszy pogrzebowej wyraził swemu Tatusiowi wdzięczność za życie i za spokój, z jakim… łowił ryby. W duszy syna utrwalił się obraz ojca, który jest zawsze zadowolony: gdy jedzie na ryby, gdy je łowi, gdy wraca z dużym połowem i gdy nic nie udaje się złowić. Ojciec był dla swego syna wzorem cierpliwości: gdy zdarzyło się, że żyłka wędki zaplątała się, on nigdy żyłki nie rozcinał; zawsze ją rozplątywał, tracąc na tym wiele minut. Słuchając księdza mimowolnie w sercu mym pojawiło się wspomnienie o mym świętej pamięci Tatusiu Jurku, który z wielką pieczołowitością pakował każdą paczkę wysyłaną mi do seminarium, odwoził mnie bardzo chętnie na dworzec czy smażył tak lubianą przeze mnie jajecznicę. Wspomnienia me poszybowały do szpitala, do umierającej kobiety, która mimo cierpień z powodu galopującego nowotworu potrafiła wykrzesać siły i powiedzieć z wiarą „Proszę księdza, ja tylko marzę o tym, by Bóg przyjął mój ból i sprowadził mego syna do spowiedzi” (doczekawszy spowiedzi syna kilka godzin po niej zmarła). Oni – zmarli, lecz żywi w pamięci swych dzieci, dzięki miłości im podarowanej.

 

  1. W jednej z możliwych do wyboru na 2 listopada Ewangelii (J 14, 1-6) Chrystus mówi do swych uczniów o bliskim swym odejściu z ziemi do Ojca i o nadziei, która z jego śmiercią się wiąże: idę wam przygotować miejsce w królestwie Ojca. Naszym powołaniem jest świętość, naszym przeznaczeniem jest mieć swe miejsce w domu Ojca. Jest tam mieszkań wiele. Dla wielkich i małych świętych. Dla naszych zmarłych matek i ojców. Dla nas. Każdy, kto za życia doczesnego ożywiony był duchem miłości, ma nadzieję by żyć na wieki z Bogiem. Z Nim, Ojcem Miłości; my, Jego dzieci, naśladowcy tej Miłości!

ks. Paweł Barylak SDB

 

 

 

(Ap 7,2-4.9-14)


arców, i czworga Zwierząt, i na oblicza swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen. A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli? I powiedziałem do niego: Panie, ty wiesz. I rzekł do mnie: To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili.

 

 

(Ps 24,1-6)


REFREN: Oto lud wierny, szukający Boga

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia,
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził
i utwierdził ponad rzekami.

Kto wstąpi na górę Pana,
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca,
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, co Go szukają,
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

 

 

(1 J 3,1-3)


Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty.

 

 

(Mt 11,28)


Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja was pokrzepię.

 

 

(Mt 5,1-12a)


Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.